Jaki makijaż wybrać na wesele?

Makijaż na wesele Czas wesel na dobre się rozkręcił. Przy okazji kolejnego zaproszenia każda z nas ma na pewno jeden, ten sam problem – jaki makijaż wybrać? Jeśli podobne pytanie zdarzyło się zadać także tobie, powinnaś zapoznać się przygotowanymi przez nas poradami. Ślub kogoś z rodziny bądź znajomych jest na pewno na tyle uroczystym dniem, że bez wyrzutów sumienia możesz zrezygnować z delikatnego makijażu i postawić na ten, który będzie miał dużo więcej wyrazu. Nie warto jednak przesadzać – lepiej wybrać jeden mocny szczegół makijażu. Jeśli zdecydowałaś się mocniej podkreślić oczy, zrezygnuj z krzykliwej szminki – tak samo, przy wyrazistym odcieniu na ustach nie powinnaś wybierać cienia na powieki o podobnym nasyceniu barwy. To samo tyczy się ilości używanych kosmetyków – jeśli nałożysz ich zbyt dużo, możesz być pewna, że uzyskasz efekt dokładnie odwrotny od zamierzonego. Pamiętaj, że skóra twojej twarzy powinna przede wszystkim zdrowo i pięknie wyglądać! Jak wiadomo, dobre wesele to takie, które trwa do białego rana. Przez cały ten czas makijaż na twojej twarzy powinien się jej doskonale trzymać. Jak to osiągnąć? Bardzo łatwo – wystarczy przed malowaniem nałożyć odpowiednią ilość podkładu, który żywotność makijażu potrafi przedłużyć nawet o trzy godziny. Dobrym rozwiązaniem będzie też użycie pod oczami rozświetlającego korektora – dzięki niemu ewentualne cienie będą mniej widoczne, a samo spojrzenie stanie się znacznie jaśniejsze. Należy jednak unikać mocnych korektorów, bowiem podkreślają one zmarszczki – nawet te najmniej widoczne, a tego przecież wszystkie chciałybyśmy uniknąć. Dla dobrego makijażu naprawdę spore znaczenie ma też puder – za jego pomocą łatwo zmatowisz skórę i przykryjesz rozszerzone pory. Dobrym wyborem będą drobne pudry transparentne lub puder utrwalający – dzięki nim nawet po kilku godzinach skóra nie będzie się w ogóle świecić. Używając pudru powinnaś jednak zachować oszczędność – łatwo z nimi przesadzić, co objawi się tym, że twoja twarz będzie wyglądała, jakbyś nałożyła na nią maskę.